Chora z miłości

Podobny obraz

Lacey Spears stała się sławna dzięki blogowi, na którym dzieliła się opowieściami z życia i leczenia chorego synka, 5-letniego Garnetta. Gdy chłopiec zmarł, okazało się, że matka umyślnie podtruwała go solą. Sąd uznał ją za winną morderstwa i skazał na 20 lat więzienia.

„Pod wieloma względami zbrodnia ta była niewyobrażalna w swoim okrucieństwie, a działania oskarżonej – godne pogardy. Nawet w szpitalu nie okazała ona litości swojej ofierze, którą był jej własny syn. Mały Garnett został okradziony z szansy na normalne dorastanie i szczęśliwe dzieciństwo, bo jego matką kierowała potrzeba zwrócenia na siebie uwagi”, czytał w uzasadnieniu wyroku sędzia rozpatrujący sprawę Amerykanki Lacey Spears, oskarżonej o umyślne zatruwanie solą swojego 5-letniego syna Garnetta. Czytaj dalej

Czarna ospa we Wrocławiu

Znalezione obrazy dla zapytania czarna ospa we wrocławiu

Był lipiec 1963 r., gdy do szpitala zakaźnego we Wrocławiu trafił czteroletni Krzyś. Wysypka, która się u niego pojawiła, zaniepokoiła lekarzy, wykluczono bowiem ospę wietrzną. Po kilku dniach dr Bogumił Arendzikowski z Sanepidu postawił diagnozę, która przeraziła wszystkich: czarna ospa. Czytaj dalej

Krótka historia geniuszu: Stephen Hawking

Znalezione obrazy dla zapytania stephen hawking

Lekarze prognozowali, że umrze w wieku 23 lat, a on w tym roku będzie obchodził swoje 75 urodziny. Mimo choroby i paraliżu Stephen Hawking został wybitnym astrofizykiem, dokonał kilku ważnych odkryć, dwukrotnie się ożenił, ma dzieci i wnuki. Czytaj dalej

Dżuma – Czarna śmierć

Kronikarze z czasów, gdy dżuma notorycznie nawiedzała europejskie miasta, pisali, że grabarze nie nadążali z chowaniem zmarłych. Zwały gnijących ciał piętrzyły się w stosach na ulicach. Przerażenie wzbudzali też lekarze w charakterystycznych czarnych strojach z maskami z ptasimi dziobami. Nie byli oni w stanie pomóc chorym. Dżuma potrafiła zabić większość mieszkańców miasta, w którym się pojawiła. W czasie najgorszego ataku zarazy, w latach 1360-1364, we Florencji liczącej wtedy około 100 tys. mieszkańców dziennie umierało ponad tysiąc chorych. W Norwegii w poł. XIV w. zaraza morowa uśmierciła 2/3 ludności. Można się było tylko modlić o zbawienie. Czytaj dalej