Po miłości zostały blizny

Znalezione obrazy dla zapytania romy schneider and alain delon

To nie było uczucie od pierwszego wejrzenia. Zakochiwali się w sobie powoli. Choć uczucie trwało krótko, do końca życia pozostali pod swoim urokiem.

Nagłówki gazet 29 maja 1982 r. brzmiały jednakowo: „Romy Schneider popełniła samobójstwo”. Przed domem gwiazdy zebrali się fotoreporterzy. Wtedy pojawił się on – Alain Delon (79). Choć od jego rozstania z aktorką minęło 20 lat, jako jeden z pierwszych zjawił się w jej apartamencie. „Tam gdzie teraz jest, znalazła spokój. To koniec 25 lat mojego życia. Nigdy nie zapomnę jej uśmiechu” – mówi dziennikarzom. Choć francuski amant i aktorka uwielbiana za rolę cesarzowej Sissy byli parą tylko przez pięć lat, to jego Romy nazwała mężczyzną życia.

Podobny obraz

Gdy się poznali, była 20-letnią gwiazdą, dziewczyną z dobrego domu o tradycjach aktorskich, on 23-letnim początkującym, niezaznajomionym z etykietą aktorem. Mieli zagrać parę w filmie „Christine”. Alain przywitał na lotnisku przybyłą do Francji Romy. Nie przypadki sobie do gustu, choć na potrzeby fotoreporterów, zachowywali się przyjaźnie. „Zbyt przystojny, zbyt ufryzowany, w zbyt modnym garniturze. Całość była pozbawiona dla mnie smaku, a chłopak nieciekawy” – zapisała po pierwszym spotkaniu. „Blond gęś w nijakim kostiumie, obrzydliwa” – mówił on.

Ich uczucie rodzi się powoli. Później pytani o to, kto w kim się zakochał pierwszy, odpowiadali – jednocześnie. Rodzicie aktorki nie są jednak zadowoleni z tego flirtu. Wierzą, że wraz z zakończeniem zdjęć, drogi Romy i Alaina rozejdą się. Chcą zabrać córkę na wakacje, aby pomóc jej zapomnieć. W dniu pożegnania Alain wręcza Romy list, proponując, by zamieszkała z nim w Paryżu. Romy ma lecieć do Kolonii. Przechodzi przez bramkę na lotnisku, ale w ostatniej chwili zamienia bilet na lot do Paryża. Rozpoczynają wspólne życie.

Początkowo mieszkają u przyjaciela, śpiąc na dwóch zsuniętych sofach. Z czasem, gdy już rozbłyska gwiazda Alaina, ich status poprawia się. Przez pięć tal tworzą ukochaną parę Francji, związek idealny. Ale tak wygląda on tylko na zdjęciach. Nie jest to bowiem łatwe uczucie. Oboje zajęci pracą, nie widują się miesiącami. Nie pomaga też reputacja Alaina jako podrywacza, która często jest powodem ich konfliktów. Ponadto mają przeciw sobie rodziców Romy. „Zadawał jej gwałt psychicznie i fizycznie. To było pranie mózgu. Pocałunkami skłonił ja do wiary w nową moralność, która oznaczała brak moralności” – grzmi jej matka. To rodzice Romy wymuszają na parze zaręczyny, które organizują w swojej posiadłości przy udziale mediów. Po uroczystości aktor wsiada do łodzi przyszłego teścia i z impetem wjeżdża nią w hangar.

Aktorka długo przymyka oczy na wady ukochanego. Do czasu, aż odkrywa, że mniej gra i powoli staje się tylko jego ozdobą. Między kochankami pojawia się zazdrość i rywalizacja. Kolejny związek Alaina okazuje się poważniejszy niż dotychczasowe. Gdy Nathalie Canovas stawia przed Delonem ultimatum, Alain wybiera ją. Pisze 15-stronnicowy list, w którym żegna się z Romy i przekazuje go przez przyjaciela. Tego samego roku żeni się z Nathalie.

Znalezione obrazy dla zapytania alain delon and Nathalie Canovas

Alain Delon i Nathalie Canovas

Rozstanie Romy odkupiła depresją, która pchnęła ją do próby samobójczej. Po wielkiej miłości zostały blizny na nadgarstku. Dopiero, gdy poznała niemieckiego aktora Harry’ego Meyena, starszego od niej o 14 lat, odważyła się spalić zdjęcia Delona. Jednak nigdy o nim nie zapomniała. Gdy zadzwonił z propozycją, by zagrała jego partnerkę w filmie „Basen”, nie wahała się. To było ich pierwsze spotkanie po rozstaniu. Znów odbierał ją na lotnisku, jak 10 lat wcześniej, gdy jeszcze się nie znali. Na planie narodziło się między nimi nowe uczucie – przyjaźń. A ich małżeństwa wkrótce rozpadły się.

Znalezione obrazy dla zapytania romy schneider and Harry meyen

Romy Schneider i Harry Meyen

Po jej śmierci Alain nie chciał już więcej oglądać tego filmu. „Wspomnienia, które się z tym łączą, są zbyt bolesne. Pamiętam tylko te sceny, które zagrałem z Romy. Zachowałem w sercu tylko te chwile naszej wzajemnej czułości” – wyjaśnił. Oficjalną przyczyną jej zgonu był zawał serca. Rok wcześniej straciła w wypadku 25-letniego syna, co odbiło się na jej zdrowiu. „Wtedy zaczęło się jej umieranie” – mówił Alain. To on zajął się wtedy formalnościami i szedł z Romy pod rękę za trumną syna. On też zajął się potem organizacją jej pochówku. Ale na sam pogrzeb nie przyszedł. Pojawił się na cmentarzu dopiero 2 tygodnie później. „Zrobiłem to z miłości do niej” – tłumaczył. „Czuwałem przy niej w nocy przy trumnie. Zrobiłem jej trzy zdjęcia polaroidem, noszę je cały czas w portfelu, na piersi”.

Źródło: M.Lubartowska, Na żywo, Źródła zdjęć: [1] [2] [3] [4]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.