Amy Winehouse – Zauważ mnie!

Znalezione obrazy dla zapytania amy winehouse

Od siedmiu lat nie ma wśród nas Amy Winehouse. Fani dotychczas nie pogodzili się z tą stratą.

Trudno było przeoczyć Amy. Była chodzącą prowokacją. Prymitywne tatuaże, niechlujny styl ubierania się, toporny makijaż, kolczyki na twarzy, no i ta niebywała fryzura. Ale jeśli ktoś czuł i widział więcej, wiedział, że jest to ucieczka przed światem. I błaganie – zauważ mnie!

Najprawdopodobniej jej życie potoczyłoby się inaczej, gdyby ukochany ojciec nie zostawił rodziny dla innej kobiety. Amy miała wtedy 10 lat. Co prawda, między rodzicami od dawna nie działo się dobrze, ale miała ich razem pod jednym dachem. A ojciec był dla niej wszystkim. Mama, wiedziona siódmym zmysłem, przeczuwała, że z córką będą kłopoty. Może dlatego nadmiernie ją krytykowała? Ojciec, taksówkarz i niespełniony muzyk, widział córkę inaczej. Wierzył, że będzie kimś. To zabawne, bo szczytem marzeń Amy było wówczas zostać… kelnerką jeżdżącą na wrotkach. To ojciec sprawił, że zainteresowała się muzyką. Już jako dziecko uwielbiał śpiewać i popisywać się przed widownią. Gdy ojciec odszedł, Amy poczuła się zdradzona podwójnie. Bezradna i zostawiona sama sobie 10-letnia dziewczynka połknęła garść leków nasennych. Cudem ją odratowano. Zwijającą się w konwulsjach, odnalazła koleżanka. To był pierwszy sygnał, że w kryzysowych chwilach Amy będzie sobie radzić, sięgając po antydepresanty i chemię.

Szkoła nie była przyjaznym miejscem dla Amy. Miała 16 lat, gdy wyrzucono ją z prestiżowej Sylvia Young Theatre School. Matka była zdruzgotana. Amy zbagatelizowała sprawę. „Nie jestem zbyt ambitna”. Już wtedy wiadomo było, że jej życiem jest muzyka. Na gitarze grała od 13. roku życia. Nie byłaby więc pierwszą ani ostatnią osobą z branży muzycznej, która nie ma wykształcenia.

Znalezione obrazy dla zapytania amy winehouse

Jak wielu ludzi wybitnie zdolnych, Amy też była nieśmiała. Nie potrafiła załatwiać swoich spraw. Nie wierzyła w siebie. To jej przyjaciel, Tyler James, wysłał do wytwórni demo Amy. I stało się! W wieku 16 lat miała pierwszy kontrakt w kieszeni! Debiutancka płyta „Frank” (2003) została zauważona. Ale prawdziwa sława miała nadejść 3 lata później, gdy nagrała absolutnie genialny krążek „Back to Black” z niemającą sobie równych piosenką – „Rehab”. W samej Wielkiej Brytanii jeszcze w 2009 r. płyta przekroczyła nakład 3 mln egzemplarzy. Pod koniec 2011 r. ogłoszono, że to najlepiej sprzedający się brytyjski album XXI wieku. Wciąż jest w czołówce listy wszech czasów. To zasługa takich przebojów, jak „You Know I’m No Good”, wspomniany już „Rehab” czy tytułowy „Back to Black”.

Dwa lata później zgarnęła za tę płytę 5 statuetek Grammy. Odebrała ją mama artystki Janis. Amy pojawiła się w czasie uroczystości na nagraniu wyświetlonym na telebimach. Powód? Nie otrzymała amerykańskiej wizy ze względu na problemy z narkotykami i kilka spraw sądowych, które miała z ich powodu.

Amy miała głos i talent dany od Boga. Z równą swobodą potrafiła zaśpiewać pop, soul, r’n’b, jazz. Miłością do tego ostatniego gatunku jeszcze jako dziecko zaraził ją ojciec. Niestety, nie miała poczucia własnej wartości. Takie dziewczyny wiążą się z niewłaściwym mężczyzną. Całkowicie się od niego uzależniając. Smutki topią w alkoholu, a ukojenia szukają w narkotykach. Tak było z Whitney Houston, a nie inaczej stało się z Amy.

Znalezione obrazy dla zapytania amy winehouse and blake fielder

Jej nieszczęściem okazał się Blake Fielder-Civil. Mąż diabelski. Ojciec artystki nazwał go kanalią. Dosadnie scharakteryzował zięcia: „Najnędzniejsza gnida, w jaką Bóg tchnął życie”.

Poznali się w barze, zanim Amy wydała debiutancką płytę. Blake był gońcem w wytwórni muzycznej. Blake’a wielbiła bezkrytycznie. Darowała mu, że ją bił, upokarzał, zdradzał – nie była mu dłużna. Odwiedzała go w więzieniu. Znający parę mówią, że uzależnił ją od narkotyków, by nie dostrzegła, że z niej żyje. Jak pijawka. Rozwód nie rozwiązał problemu. Wracali do siebie jeszcze wiele razy. Ojciec Amy wciąż widzi w nim wcielone zło. Były zięć odpowiada, że winę za to, co stało się z Amy, ponosi właśnie on. I przypomina: „To po twoim odejściu sięgnęła po antydepresanty!”

Jej ulubioną dzielnicą w Londynie był Camden. Miała tam dom. I właśnie tam w sobotę, 23 lipca 2011 r., została znaleziona martwa. Przyczyną śmierci było zatrucie alkoholem, we krwi miała aż 4 promile. Wykryto też ecstasy. Śmiertelna mieszanka. Rozpacz rodziny była tym większa, że Amy ponoć wyszła na prostą. Od 3 lat była „czysta”, w czym pomógł jej ostatni partner, reżyser Reg Travis. Nawiązała współpracę z legendą jazzu Tonym Benettem. Dzień przed śmiercią udzieliła mu wywiadu: „Czuję się spełniona. Jeśli umrę jutro, odejdę szczęśliwa” – mówiła.

Znalezione obrazy dla zapytania amy winehouse funeral

Źródło: ZM, Życie na gorąco, Źródła zdjęć: [1] [2] [3] [4]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *