Biała Dama z Chęcin

Zamek w Chęcinach nocą

Gdy zaczyna się maj, nocą, kiedy na zegarach wybija północ, pomiędzy ruinami chęcińskiego zamku przechadza się biała postać. Ponoć pilnuje ukrytego tu skarbu…

Według legendy, Białą Damą ma być duch królowej Bony. Tu bowiem, w chęcińskiej warowni, miała ona ukryć swoje skarby, których teraz, po śmierci, pilnuje. I to nie byle jakie skarby! Podanie głosi, że wieziono je na 12 wozach, a każdy załadowany był kuframi wypełnionymi złotem i klejnotami. Na tyle ciężkimi, że gdy wozy w drodze na zamek przejeżdżały przez drewniany most na rzece Nida, ten załamał się i część kosztowności zatonęła w odmętach… Bona ukryła skarb gdzieś w zamku. I strzeże go do dziś…

Trudno powiedzieć, co jest prawdą, a co efektem ludowej fantazji. Na pewno królowa Bona po śmierci Zygmunta Starego uciekła z Polski, unosząc ze sobą wcale pokaźny majątek. I wszystko wskazuje na to, że po drodze zatrzymała się w Chęcinach, które wtedy były warowną twierdzą. Czy mogła tu schować skarby? Na pewno miała gdzie – podziemia chęcińskiego zamku są rozległe, ciągle jeszcze do końca nie zbadane. Ale czy faktycznie zostawiłaby tu swój skarb? Czasy były wtedy niespokojne, a Bona nie cieszyła się wielką miłością Polaków. Dobrze wiedziała, że wywozi z naszego kraju o wiele więcej, niż przywiozła… Mogła więc po prostu ukryć kosztowności licząc na to, że kiedyś po nie wróci.

No i – jak chcą niektórzy – wróciła, tyle, że w postaci białej zjawy. A dlaczego pojawia się w maju? Prawdopodobnie mniej więcej wtedy przyjechała do Chęcin – po śmierci Zygmunta, który zmarł w kwietniu 1548 r. Więc i to by się zgadzało. I co ciekawe – w Chęcinach naprawdę pojawia się Biała Dama. Każdy może przyjechać i zobaczyć ją na własne oczy. No cóż, czego nie robi się dla turystów…

Znalezione obrazy dla zapytania zamek w chęcinach

Źródła zdjęć: [1] [2]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *