Maria Callas – Nie potrafiła być szczęśliwa

Nigdy nie doceniała siebie. Wierzyła ludziom, którzy nie mieli żadnych skrupułów, by ogrzać się w jej sławie.

„Tkwią we mnie dwie istoty. Chcę wierzyć, że tworzą jedność, ponieważ w mojej pracy Maria jest zawsze obecna. Różni jej jedynie to, że Callas jest sławna” – mówiła diwa. Rzeczywiście, kiedy śpiewała partie Medei, Aidy, Turandot czy Normy, każdy widział w niej potęgę. Natomiast gdy kurtyna opadała, w niczym nie przypominała zwycięskiej kobiety. Czytaj dalej