Zwierzęta na orbicie

Podobny obraz

Muszki owocowe, myszy, psy i małpy – one pierwsze poleciały w kosmos. Choć większość nie przeżyła, to dzięki nim człowiek mógł wylądować na Księżycu.

Muszki były pierwsze w kosmosie – a nie psy, jak się powszechnie uważa. W 1947 roku rakieta V2 wyniosła te owady na wysokość 109 kilometrów, czyli już poza granicę uznawaną za początek przestrzeni kosmicznej. Uczeni chcieli sprawdzić, jak żywy organizm reaguje na promieniowanie kosmiczne. Umieścili więc muszki w specjalnym pojemniku ze spadochronem i wysłali w przestworza. Gdy rakieta znalazła się w górnych warstwach atmosfery, pojemnik zaczął opadać na Ziemię. Po 50 minutach dotknął jej powierzchni. Muszki świetnie zniosły podniebną podróż, co zachęciło uczonych do kolejnych eksperymentów ze zwierzętami. Czytaj dalej

Fałszywe lądowanie na Księżycu?

21 lipca 1969 Neil Alden Armstrong jako pierwszy człowiek stanął na księżycu. Do dzisiaj jednak spora grupa ludzi jest przekonana, że było to jedno wielkie oszustwo.
W lipcu 1969 r. ponad 600 milionów ludzi, jedna piąta wszystkich mieszkańców Ziemi, z zapartym tchem patrzyła, jak Neil Armstrong stawia pierwsze kroki na Księżycu. W kwietniu 1970 r. świat wstrzymał oddech, kiedy uszkodzony Apollo 13 wracał na Ziemię po nieudanym lądowaniu na naszym satelicie. Zainteresowanie mediów i opinii publicznej lotami kosmicznymi z czasem jednak zmalało i kolejne misje przebiegały bez większego echa.
Ostatnimi ludźmi, którzy postawili nogę na powierzchni Srebrnego Globu, byli astronauci Apollo 17 – uczynili to w grudniu 1972 roku. Ale już wcześniej pojawiły się pogłoski, że NASA upozorowała wszystkie lądowania, a człowiek w rzeczywistości nigdy nie postawił nogi na Księżycu.
Próbę udowodnienia oszustwa podjął na podstawie zdjęć zawodowy fotograf. Analizując zdjęcia udostępnione przez NASA, specjaliści poddali w wątpliwość ich autentyczność, sugerując, że mogły być one sfałszowane. Jeden z najlepszych fotoreporterów przyjrzał się dokładnie ośmiu fotografiom rzekomo zrobionym na Księżycu aparatami przytwierdzonymi do piersi kosmonautów w obecności jedynie światła słonecznego. Analiza miała wykazać, czy widać na nich coś, co mogłoby przemawiać na korzyść teorii mistyfikacji.

Oto tych osiem dowodów: Czytaj dalej